Zabawy sensoryczne z produktów spożywczych

10 pomysłów na zabawy sensoryczne z kuchni

Czy wolno bawić się jedzeniem? Nasze babcie z pewnością odpowiedziałby, że nie 🙂 Jednak teraz, kiedy o zabawach sensorycznych mówi się już naprawdę sporo, to podejście zaczyna się zmieniać.

Kreatywne z kuchni

Dlatego przygotowałam dla Was zestawienie kilku produktów z kuchni, których warto użyć w zabawie z dzieckiem. Jeśli jesteście dopiero na początku przygody z takimi aktywnościami, polecam zacząć od tych prostych w przygotowaniu i sprzątaniu – na przykład ryż lub fasolki.

Takie zabawy nie tylko są dla dzieci nowym, ciekawym doświadczeniem, ale pokazują mu również, że wystarczy odrobina kreatywności i można samodzielnie stworzyć coś interesującego. Pomagają też “odczarowywać” jedzenie (pisałam o tym tutaj).

10 produktów spożywczych, które warto wykorzystać w zabawie:

  1. Makaron – To była jedna z pierwszych rzeczy, które zafarbowaliśmy i wykorzystaliśmy do zabawy. Ugotowane spaghetti świetnie nada się do zabawy sensorycznej, a suche, zabarwione penne lub świderki możecie użyć do nauki kolorów – wystarczy pudełko z otworami do segregowania.
  2. Fasolki – kolorowe fasolki przygotowywaliśmy już trzykrotnie i za każdym razem są hitem. Można je mieszać, przesypywać, nabierać łyżką do koparki. A Wasze dziecko wymyśli dla nich jeszcze kilka innych zastosowań.
  3. Ryż – szybko się go przygotowuje, a udało mi się dzięki niemu kilka razy wypić ciepłą kawę 😉 zainteresował zarówno Lenkę, jak i Kubusia – wystarczyła do niego miska, łyżki i kilka kubków. Po skończonej zabawie ryż przesypałam do woreczka strunowego i wykorzystałam ponownie po kilku tygodniach.
  4. Tapioka – Przygotowuje się ją dłużej niż pozostałe, bo wymaga gotowania, za to doznania sensoryczne nie do opisania 🙂 W miarę możliwości kupcie duże kulki (ja kupowałam takie). Gotowałam z barwnikiem około godziny, od czasu do czasu mieszając. Potem porządnie przepłukałam zimną wodą, żeby nie barwiły rąk. Są tak przyjemne w dotyku, że sami chętnie dołączycie do zabawy 😉
  5. Galaretka – możecie użyć kilku smaków, żeby uzyskać różne kolory lub wykorzystać barwniki spożywcze i zafarbować zwykłą żelatynę – wersja bez cukru. Spróbujcie zatopić w niej małe zabawki, które po stężeniu dziecko będzie mogło „uwolnić”.
  6. Aquafaba, czyli woda z ciecierzycy – wystarczy ubić ją mikserem na sztywną pianę i dodać odrobinę barwnika – otrzymamy świetną, sensoryczną pianę do zabawy. Bezpieczna dla młodszych dzieci i jadalna! Świetny pomysł dla maluchów, które są jeszcze na etapie brania wszystkiego do buzi.
  7. Mąka ziemniaczana – w połączeniu z wodą otrzymacie ciecz nienewtonowską, z odżywką do włosów – ciekawą masę plastyczną. Możecie również wsypać ją do balona i stworzyć własnego „gniotka”.
  8. Kasza i groch – lub inne sypkie produkty z kuchni. Przygotujcie dla dziecka garnek, miskę, lejek, łyżkę i pozwólcie na super zabawę w gotowanie.
  9. Woda i lód – w prostocie siła! Kostki lodu w misce i rozłożony ręcznik kąpielowy, to taka moja awaryjna zabawa, kiedy potrzebuję kilkunastu minut dla siebie.
  10. Soda oczyszczona – w połączeniu z kwaskiem cytrynowym i wodą (możecie dodać barwnik dla ciekawszego efektu) stworzy mini wulkan. Przy okazji, starszym dzieciom możecie wytłumaczyć podstawowe chemiczne reakcje – nauka przez zabawę!

Do wszystkich zabaw tego typu wykorzystujemy barwniki spożywcze w proszku (są bezpieczne i bardzo wydajne, więc wystarczą na długo) oraz dużą folię malarską, którą zabezpieczam podłogę –dzięki temu sprzątanie zajmuje mi niewiele czasu. Sypkie artykuły zrzucam z folii do miski lub woreczka, a te bardziej brudzącego spłukuję pod prysznicem. Obie rzeczy znajdziecie w naszym Zestawie do zabaw kreatywnych.

Po więcej pomysłów na zabawy zajrzyjcie na nasz Facebook lub Instagram.

Podziel się
Share on facebook
Facebook
Share on twitter
Twitter
Share on linkedin
LinkedIn

3 Responses

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *